wtorek, 30 września 2008

8 rano i pół litra na łep

Jade sobie do pracy, zaraz przed firmą wpadam po dzienną dawke 20 fajek, i może jakieś coś do przegryzienia i tak stoję w kolejce>
Przede mnę ekipa budowlana, fachowcy, specjaliści. Stoi trzech.
Pierwszy mówi
- LMy, pół litra i chlep
drugi
- LMym pól littra i chlep
trzeci
- .... pół litra i chlep

Jakiś niepalący chyba :), to się ceni!

pozdro

czwartek, 25 września 2008

Wstępniak

Tytułem wstępu nie będzie wiele. Świat pełen dziwnych rzeczy - ich znikoma część zostanie opisana pewnie dość subiektywnie.